O Annie O Leżajsk-moje miasto Sylwetki Leżajszczan Spacerkiem po mieście Leżajsk i okolice         Leżajsk w obiektywie      Lezajsk z satelity     Plan miasta            Powrót do strony głównej


BOBROWA OSTOJA W LEŻAJSKU

Nie dalej, niż 3 km od mojego domu znajdują się bobrowe ostoje. Wczoraj wybrałam się na spacer szlakiem rozlewisk, z nadzieją, że uda mi się zobaczyć bobry. Aktywne są nocą i o zmierzchu. Trudno więc je zauważyć w czasie dnia. Postanowiłam wobec tego ponownie wybrać się na wycieczkę, tym razem wczesnym rankiem.
Nastawiłam budzik na 5:30, ale już o zmierzchu, czyli ok. 4:00 dotarłam na Florydę, gdzie zastałam tam tłumy rybaków z zarzuconymi wędkami.

Bobry sprowadzono kilkanaście lat temu z jeziora Dźwiżaj (białostockie) i fantastycznie zaaklimatyzowały się w tutejszym środowisku. Tomek, kolega mojego syna, doskonale pamięta czasy, kiedy sprowadzono bobry do Leżajska. Przywiezione w klatkach bobry, przez jakiś czas przetrzymywano w leśniczówce u Staszka Siuzdaka. Jako dziecko chodził tam z Rodzicami podziwiać te olbrzymie gryzonie.

Przez kilkanaście lat bobry zamieszkiwały teren „Wyspy Sosnowej”, kilkanaście metrów przed zalewem. To, że się zaaklimatyzowały, świadczy o czystości środowiska przyrodniczego naszej okolicy.


Zbudowały dużą tamę, spiętrzyły wodę, wykopały nory w brzegach wyspy. 
Wycięły wiele rosnących nad brzegiem wody dębów, buków i jesionów. W okolicach nor zgromadziły całe stosy wyciętych gałęzi, imitując gniazda żeremi. Zalanie wodą terenu spowodowało wyschnięcie kilkudziesięciu starych olch, które uschnięte musiano usunąć. W rozlewisku żyło kilkanaście sztuk bobrów. Jednak, gdy zaczynało brakować żeru, wyniosły się w górę strumienia rzeczki Jagody, gdzie założyły kilka nowych stanowisk.
Latem bobry żywią się głównie roślinami wodnymi i przybrzeżnymi, zimą odżywiają się łykiem drzew liściastych (najczęściej topoli, wierzby, osiki, buku, leszczyny), które zgromadziły w lecie.

Drzewa stanowią jeden z budulców żeremi.  Bobry, mając 2 pary siekaczy bez problemu ścinają drzewa w okolicach rzek. Starają się ścinać drzewo w ten sposób, aby przewróciło się ono w kierunku rzeki.

 

Na małych strumieniach i potokach wszystkie osobniki z rodziny wspólnie budują tamy, powodując spiętrzenia i podtopienie terenów łąkowych i leśnych. Tworzą się rozlewiska i małe, zabagnione jeziorka leśne.  

                      

 

Niestety, nie udało mi się ujrzeć bobrowej rodzinki.

Ale świergot ptaków o świcie, pływające po rozlewiskach kaczki i piękna, budząca się do życia przyroda warta była porannej wyprawy.

 

 

 


 

 


                                      Księga Gości-przeglądanie                                                           Powrót do strony głównej 

Strona utworzona: 2007-04-28

Aktualizacja strony: 2008-07-15